4. Rytuał nienawiści.

[Piosenka]

Padnij na kolana. Błagaj o litość.
Patrz na mnie. Chcę widzieć Twój strach.
Dobrze.
Czujesz ten ból?
Zadałam pytanie, z grzeczności wypadało by odpowiedzieć.
Zabawne, że właśnie w takiej chwili wolisz milczeć…
Może to Cię skłoni do mówienia.
No widzisz, od razu lepiej.
Lubię słuchać jak krzyczysz.
Tak desperacko i błagalnie.
To mnie nakręca, sprawia mi nieopisaną radość.
W końcu zasługujesz na to, żeby cierpieć.
Tak jak kiedyś Ona cierpiała.
Zasługujesz na to, żeby osiągnąć dno.
To, na którym Ona się znalazła przez Ciebie.
Będziesz skompromitowany. Obiecuję Ci to.
Podpiszę się na Tobie swoim imieniem by każdy wiedział, że dałam Ci nauczkę.
Zniszczę Cię.
Pogrążę.
Upokorzę.
Nie pozwolę nikomu Cię ratować.
A jeśli ktoś spróbuje to pociągnę go w dół razem z Tobą.
Krzycz głośniej! Niech każdy słyszy.
Może będzie to przestrogą dla innych.

Co mówisz? Nie dosłyszałam.
Proszę Cię, nie bądź żałosny.
To nie mnie powinieneś przepraszać.
Ja tylko wymierzam sprawiedliwość.
Za dobro odwdzięczam się dobrem.
Za zło karzę.
Mówią, że jestem okrutną suką.
Bez sumienia, bez skrupułów, bez uczuć.
Zimną jak lód.
I wiesz co? Mają rację.
Wyszepczę Ci coś na ucho:
Jestem Karmą i zamienię Twoje życie w prawdziwe piekło.
hbdgrsw

[źródło obrazka]

Ten wpis został opublikowany w kategorii Wspomnienia Zagubionych Dusz. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

2 odpowiedzi na „4. Rytuał nienawiści.

  1. Ruda pisze:

    Wiesz co? Wydaje mi się, że jakby taka „karma” mogła rzeczywiście szeptać do ucha różne rzeczy to świat miałby szansę stać się o wiele piękniejszy i… sprawiedliwy. Skrzywdziłeś, zraniłeś, zdradziłeś – dostaniesz to samo. Zadałeś ból – ciebie też będzie boleć. Czy to nie piękna perspektywa? 😀
    W tym króciutkim opowiadaniu „karma” naprawdę brzmiała trochę jak taka bezuczuciowa suka, której zależy na zadaniu bólu i upokorzeniu, ale niektórzy właśnie na to zasługują. Odczułam dziwny rodzaj satysfakcji, gdy odnosiła zwycięstwo nad tym „kimś”. Bo pomyślałam sobie: kurde, może dzięki temu ten człowiek drugi raz nie popełni błędu, może zastanowi się dwa razy zanim kogoś skrzywdzi?

    Uwielbiam Twoje teksty, bo potrafisz kilkoma zdaniami wywołać we mnie reflekcje. Dziękuję ;*

  2. Wow! Zajrzałam na Twojego bloga i nie żałuję. Będę na pewno tu wracać i czekać na kolejne wpisy. Świetne teksty, uderzające, refleksyjne i po prostu piękne. Cudownie piszesz! Wszystkiego dobrego i zapraszam do siebie 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*