• Wspomnienia Zagubionych Dusz

    5. Rozrywając wspólną duszę na dwa ciała.

    Czasem najtrudniej jest postawić kropkę. Nadużywamy wtedy przecinków, chcąc przedłużyć to, co w rzeczywistości już dawno powinno mieć swój koniec. Słyszę jak dziennikarz zaczyna swoją zapowiedź i po chwili pada moje imię. Światła reflektorów skierowane na wyjście zza kulis, minimum trzy różne osoby kierują mnie na scenę. Rozlega się głośne bicie braw, uśmiecham się zatem najszczerzej jak potrafię i wychodzę na spotkanie z fanami, gotowa udzielić pierwszego wywiadu w telewizji. Krótka wymiana zwrotów grzecznościowych. Zaczynają się pytania związane z początkiem mojej kariery muzycznej i z jej rozwojem. Podobno w telewizji trzeba uważać na słowa. Można powiedzieć coś czym można sobie zaszkodzić. Cały czas trzeba być miłym i trzeba się uśmiechać.…

  • Przemyślenia

    „Tym wpisem skończę ze strachem.”

    Tekst, który teraz piszę może zawierać wiele błędów, być nieskładny i chaotyczny. To przemyślenie, nie opowiadanie, powieść czy inna forma wypowiedzi. Nie będę skupiać się nad tym, czy łamię zasady języka polskiego. Będę po prostu pisać. Szczerze i prawdziwie o tym, co właśnie w tej chwili chodzi mi po głowie. Postaram się jednak jasno wyrazić swoje myśli. Pisanie nigdy nie jest prostą sprawą, nawet jeśli przychodzi z łatwością. Każdy kto pisze musi po drodze zmagać się z wieloma problemami, które dla osób niepiszących mogą być niezrozumiałe. Nie da się ukryć, że od dłuższego czasu niczego nie opublikowałam. Porzuciłam bloga, zaniedbałam stronę internetową i fanpage na Facebooku. Dlaczego? Bo się bałam.…