4. Rytuał nienawiści.

[Piosenka]

Padnij na kolana. Błagaj o litość.
Patrz na mnie. Chcę widzieć Twój strach.
Dobrze.
Czujesz ten ból?
Zadałam pytanie, z grzeczności wypadało by odpowiedzieć.
Zabawne, że właśnie w takiej chwili wolisz milczeć…
Może to Cię skłoni do mówienia.
No widzisz, od razu lepiej.
Lubię słuchać jak krzyczysz.
Tak desperacko i błagalnie.
To mnie nakręca, sprawia mi nieopisaną radość.
W końcu zasługujesz na to, żeby cierpieć.
Tak jak kiedyś Ona cierpiała.
Zasługujesz na to, żeby osiągnąć dno.
To, na którym Ona się znalazła przez Ciebie.
Będziesz skompromitowany. Obiecuję Ci to.
Podpiszę się na Tobie swoim imieniem by każdy wiedział, że dałam Ci nauczkę.
Zniszczę Cię.
Pogrążę.
Upokorzę.
Nie pozwolę nikomu Cię ratować.
A jeśli ktoś spróbuje to pociągnę go w dół razem z Tobą.
Krzycz głośniej! Niech każdy słyszy.
Może będzie to przestrogą dla innych.

Co mówisz? Nie dosłyszałam.
Proszę Cię, nie bądź żałosny.
To nie mnie powinieneś przepraszać.
Ja tylko wymierzam sprawiedliwość.
Za dobro odwdzięczam się dobrem.
Za zło karzę.
Mówią, że jestem okrutną suką.
Bez sumienia, bez skrupułów, bez uczuć.
Zimną jak lud.
I wiesz co? Mają rację.
Wyszepczę Ci coś na ucho:
Jestem Karmą i zamienię Twoje życie w prawdziwe piekło.
hbdgrsw

[źródło obrazka]

Opublikowano Wspomnienia Zagubionych Dusz | 1 komentarz

3. Szukając ciszy.

[Piosenka]

Ostatnie miesiące były dla mnie stresujące.
Nie zdawałam sobie sprawy jak bardzo szkodzę sobie i każdej części swojego ciała.
A teraz, kiedy rozumiem to niewiele mogę zrobić.
Rozum walczy z Sercem, Serce z Rozumem.
Jest środek nocy, tracę siły, ale nie mogę spać.
Jedyna pora, kiedy mogłoby się wydawać, że Serduszko może odpocząć i pobić trochę wolniej.
Ale nie może, bo Rozum na to nie pozwala.
Zsyła koszmary i obrazy osób, które nigdy nie powinny były pojawiać się w moim życiu.
A Serce się stresuje i nie zwalnia.
Wiem, czemu tak jest.
Rozum się mści za to, że nikt go nigdy nie słucha, a jako jedyny zawsze ma racje.
Jest strasznie uparty i nie przyjmuje przeprosin.
Tylko, że moje Serce, choć zniszczone, nie pozostaje dłużne.
Nie wiem dokładnie co robi i jak, ale skutkiem tego są migreny.
Tak silne że nawet wrogowi nie życzę takich bóli.

Walka Rozumu z Sercem jest dla mnie niepojęta.
Trudno jest postępować właściwie, kiedy kieruje się uczuciami.
Rozum tego nie rozumie, a przecież po wszystkim i tak to właśnie Serce cierpi najmocniej.

Właśnie – Serce…
Moje Serduszko kochane, bijesz tak szybko.
Boję się, że w końcu przestaniesz.
Przepraszam, że w ciągu tego roku trzykrotnie pozwoliłam na to, żeby tak okrutnie Cię wykorzystano.
Oddałam Ciebie w niewłaściwe ręce i odebrałam w kawałkach.
Przepraszam.
Za każdym razem dostaję Cię w coraz mniejszych częściach i trudniej mi Ciebie poskładać.
Już nigdy nie będziesz takie, jak kiedyś.
Wiem o tym, ale mimo wszystko błagam Cię – daj mi jeszcze jedną szansę.
Zadbam o Ciebie jak należy.
Nikomu Cię nie oddam, nawet nie pozwolę na to, żeby ktokolwiek się do Ciebie zbliżył.
Nie dopuszczę więcej do Twojego cierpienia, nie dam Cię skrzywdzić.
Obiecuję.
Zatem nie spiesz się tak, nie uciekaj.
Pani doktor powiedziała,
Serce, które wolniej bije dłużej żyje.
Nie pędź więc tak, proszę, bo za Tobą nie nadążam.
A zasługuję na to, żeby jeszcze trochę pożyć.

occgu

[źródło obrazka]

Opublikowano Wspomnienia Zagubionych Dusz | Skomentuj

2. Rozmowa z sumieniem.

[Piosenka]

– Mnie nie da się tak łatwo zranić.

– Żartujesz sobie? Nie znam żadnej osoby bardziej podatnej na cierpienie niż ty. Nigdy nie spotkałem kogoś bardziej wrażliwego. Wmawiasz sobie, że przeszłość nie ma znaczenia i że w żaden sposób cię już nie dotyczy. A prawda jest taka, że ty nie potrafisz się z nią pogodzić i każdego dnia ją rozpamiętujesz, wspominasz, co zrobiłaś źle i próbujesz wyobrazić sobie inne zakończenie. Nie uciekniesz od tego. Prędzej czy później to wróci, jeśli tego nie zakończysz.

– Nie wszystko da się tak po prostu zakończyć. Nie wszystko zależy ode mnie.

– Więc uciekaj dalej.

– Nie chcę.

– Zatem przestań.

– Nie potrafię.

– Dlaczego?

Cisza.

– Weź się w garść. Zanim twoje myśli zniszczą ci życie.

DSC_1187_bw

 

Opublikowano Wspomnienia Zagubionych Dusz | 5 komentarzy

1. Topiąc myśli by żyć.

[Piosenka]

     Czasami zwyczajne pomieszczenia skrywają największe tajemnice. Na przykład taka mała łazienka znajdująca się na drugim piętrze niezbyt wysokiego budynku. Gdyby tylko ściany mogły mówić, z pewnością opowiedziałyby historię pewnej młodej dziewczyny.

     Każdy, kto ją znał mógłby ją opisać słowami: mądra, wyjątkowa, utalentowana, piękna, popularna, pozbawiona wad.

     Oczywiście, swoje wady miała, ale umiała je kontrolować jak nikt inny.

     Wysportowana, lecz nie pozbawiona kobiecych kształtów.

     Dość niska, jednak tryskająca niezwykłą energią.

     Zawsze uśmiechnięta i wesoła.

     Taka była.

     Nie miała żadnych wrogów. Kobiety chciały być takie jak ona, mężczyźni ją pożądali i nigdy nie było to pożądanie chwilowe. Ona jednak nie była zainteresowana żadnym z adoratorów, ponieważ już raz wcześniej pozwoliła sobie na miłość i bardzo na tym ucierpiała.

     To paradoksalne, że nawet tamtego dnia niczym się nie przejmowała. Wydawała się być nawet jeszcze bardziej spokojna niż kiedykolwiek wcześniej.

     Weszła na boso do tej małej łazienki i delikatnie, z wdziękiem baletnicy stawiała kroki na zimnych kafelkach. Odłożyła swój telefon na pralkę, odkręciła kran dostosowując odpowiednią temperaturę wody i wyszła.

     Wróciła po chwili w jednej ręce trzymając  kubek z chłodną kawą, w drugiej pudełko zapałek i plik luźnych kartek, które przeglądała. Odłożyła je na półeczkę obok umywalki i zapaliła trzy świece, które ustawiła na wannie. Zakręciła wodę, chwyciła kubek i telefon, żeby zrobić zdjęcie, które od razu wrzuciła na jeden z portali społecznościowych.

     Dopiła kawę, postawiła kubek na pralce i spojrzała na swoje odbicie w lustrze. Uśmiechała się. Prawdziwie, szczerze i wesoło. Ale oczy… miała w nich taki nieprzyjemny błysk. To już nie było zwykłe przyglądanie się swojemu odbiciu.

     Co chwila rozchodził się głos z jej telefonu, informujący o przychodzących powiadomieniach z portalu społecznościowego. Z pewnością dotyczących zdjęcia.

     Pociągnęła za gumkę do włosów, niszcząc tym samym luźnego kucyka, pozwalając by kaskada blond włosów opadła jej na ramiona. Zdjęła podkoszulkę, krótkie spodenki, bieliznę. Na pralce miała odłożoną białą, letnią sukienkę. Założyła ją i wyglądała przy tym pięknie, niczym anioł.

     Zgasiła światło, pozwalając by  pomieszczenie zostało rozświetlone jedynie przez trzy palące się świece.

     Weszła do wanny, położyła się na plecach i lekko unosiła na wodzie patrząc w sufit. Jej oczy się szkliły, ale myślami była gdzieś daleko.

     Po policzkach spływały jej łzy, jednak wciąż się uśmiechała. Prawdziwie, szczerze i wesoło.

     Zamknęła oczy, zanurzyła głowę i przytrzymała się rękami, żeby tylko się nie wynurzyć. Miała taki spokojny wyraz twarzy, pozbawiony cierpienia. Po paru minutach przestała się opierać, a jej ciało uniosło się na wodzie, tak, że jej twarz znowu była na powierzchni. W tle ciągle rozchodził się dźwięk przychodzących powiadomień. Powiadomień, których miała już nigdy nie odczytać.

     Była taka piękna.

     Taka niewinna.

     I martwa.

     Ale nie była sama.

– „Jak to jest zabijać się kilkakrotnie i żyć więcej niż raz?” – Stanęła obok mnie i oboje patrzyliśmy na jej martwe ciało unoszące się na wodzie.

     Kartki leżące na półce zsunęły się i rozsypały po podłodze. Była między nimi koperta zaadresowana „do najbliższych”, a obok dokument informujący o diagnozie nowotworu.

     Chwyciłem ją za rękę.

– Teraz już nigdy nie pozwolę ci mnie opuścić. – Szepnęła.

.

 

Opublikowano Wspomnienia Zagubionych Dusz | 2 komentarze

Wywiad dla „Krainy Bezsenności”

Jak zrodził się pomysł na „Zakaz”? Ile trwały prace? Jak udało mi się ją wydać? Jakie są moje literackie inspiracje i co aktualnie czytam? Na te i inne pytania odpowiadam w wywiadzie dla „Krainy Bezsenności” ! 🙂

Opublikowano Wywiady | 4 komentarze

Recenzja w „Krainie Bezsenności”!

Kolejna przedpremierowa recenzja, tym razem w Krainie Bezsenności! Dziękuję Var za jej napisanie 😉

Opublikowano Recenzje | Skomentuj

Alleluja!

Życzę Wam, Kochani, aby te Święta Wielkanocne wniosły do Waszych serc wiosenną radość i świeżość, pogodę ducha, spokój, ciepło i nadzieję.
Niech radosne Alleluja będzie dla Was ostoją zwycięskiej miłości i niezłomnej wiary.

1

Opublikowano Inne | Skomentuj

Recenzja autorstwa Artius

Niedługo poznamy oficjalną datę premiery, a tymczasem zachęcam do przeczytania pierwszej recenzji! 🙂 Dziękuję Artius 😊

http://koszztk.blogspot.com/2016/02/zakaz-kandydatka-przeznaczenia.html

Opublikowano Recenzje | Skomentuj

,,Nadzieja jest matką głupich, co nie przeszkadza jej być uroczą kochanką odważnych.”

Stanisław Jerzy Lec

To nie sen, to rzeczywistość. A przede mną leży namacalny dowód na to, że nie należy bać się marzyć
15-go stycznia minęła rocznica udostępnienia Zakazu w internecie, dziś dzielę się z Wami stroną tytułową pierwszego egzemplarzu 😊

4

Więcej informacji już wkrótce!

Opublikowano Zakaz | Skomentuj

ZAKAZ W CD-ACTION!!!

Zakaz jest już dostępny w najnowszym numerze CD-Action! 😀

CD-A

Więcej informacji znajdziecie tutaj.

Opublikowano Zakaz | Skomentuj